*

*

wtorek, 13 września 2016

Julia. Face to face.

Face to face, czyli projekt, który wymyśliłam w 2013 roku. Miałam w planie popełnić cykl fotografii męskich twarzy w jednolitej konwencji, poczynając od tła, na jakim zamierzałam ustawiać modeli, przez czarno - białą obróbkę, na białej ramie kończąc. Jedyną niejednorodną cechą miały być same twarze, do granic różne, jak wiadomo. Słysząc to Jula po pierwszym ścięciu włosów na chłopaka (2013 rok) stwierdziła, że chce być między tymi wszystkimi mężczyznami. Po namyśle stwierdziłam, że będzie to fajne przełamanie obranej przeze mnie konwencji, a jedna kobieta wśród dużej ilości planowanych przeze mnie mężczyzn (plan był na około 20 twarzy) będzie ciekawym zaskoczeniem. Oczywiście przez cały czas miałyśmy na myśli wystawę, taki był mój plan na prezentację tego cyklu. Jednak rozjechałyśmy się po Polsce, jak zawsze po wakacjach, ja zupełnie zarzuciłam ten projekt, a Juli odrosły włosy... Wróciłyśmy do tego w sierpniu 2016r. Jula ponownie obcięła włosy na krótko, oboje miałyśmy czas, by się spotkać, no i jest. Julia w projekcie F2F, który może reaktywuję. Lub patrząc na tempo mojej pracy - skończę go za piętnaście lat. :)